P-Programowanie

Własny hosting czy darmowy blog?

Ostatania modyfikacja: 14 sierpnia 2014, kategoria: Blogowanie

Pewnie nie raz zastanawiałeś się czy warto zainwestować we własny hosting na bloga czy skorzystać z darmowego serwisu. Obie metodą mają swoje plusy i minusy. Każdy kto ma doświadczenie z blogami, nabiera swoje własne przekonania, których się trzyma. Mimo, że osobiście jestem wielkim przeciwnikiem darmowych blogów postaram się przedstawić Ci obiektywnie obydwie drogi, którymi możesz się kierować.

Darmowe blogi zepsuły internet

Pisząc „darmowe blogi” mam na myśli wszystkie serwisy oferujące założenie bloga za darmo.  Sama koncepcja darmowych blogów była dobra i przyświecał jej szczytny cel. Problem pojawił się z chwilą, gdy źli ludzie zaczęli wykorzystywać darmowe blogi jako pseudo zaplecza pozycjonerskie. Ponieważ ani hosting ani domena nic nie kosztują, można za darmo zrobić konto, wrzucić kilka stron treści, a następnie linkować sobie tematycznie własne strony, które chcemy wybić. Jeżeli nie wiesz o czym mówię pisząc o zapleczach, to wyobraź sobie to z innej strony. Na pewno nie raz trafiłeś na stronę bez ładu i składu, praktycznie pustą, bez żadnych sensownych informacji. Często treść strony wygląda jak losowo wyciągnięte wyrazy. To właśnie efekt o którym pisałem.

Nigdy nie byłem zwolennikiem nieuczciwej konkurencji a tak właśnie postrzegam to zjawisko. Przypomina to trochę słabszą wersję preclów, a skoro precle mamy za darmo to zaplecza blogowo-pozycjonerskie tym bardziej nie mają dla mnie sensu.

Kolejnym zagrożeniem darmowych blogów są nastolatki. Tworzą setki blogów zawierających średnio 1-2 wpisów a następnie porzucają je na zawsze. Istnieje na prawdę bardzo mało dobrych, zdrowych blogów założonych w darmowych serwisach. Ponieważ komputery nie są doskonałe, wujek Google często ma problemy z oddzielaniem syfu od wartościowych treści, skutkiem czego toniemy we własnych śmieciach.

Obiektywne rozważania za i przeciw

W poprzednim akapicie napisałem dlaczego darmowe blogi kojarzą mi się tylko ze złem. Teraz postaram się przytoczyć konkretne argumenty na korzyść i niekorzyść obu rozwiązań.

Najbardziej wartościowa część bloga to jego domena. To domenę promujemy latami, to domena pnie się w wyszukiwarce coraz wyżej. To domena jest zapamiętywana przez naszych stałych czytelników. Własną domeną można zarządzać a nawet ją sprzedać. Zakładając darmowego bloga nie posiadamy żadnej domeny. Po kilku latach redagowania wpisów ciągle nie jesteśmy właścicielami bloga, a jedynie wpisów które się na nim znajdują.

Przeważnie decydując się na darmowe blogi, nie mamy wglądu w kod źródłowy. Niektóre serwisy z łaską pozwalają edytować kod HTML & CSS w trybie online, jednak możliwości są ciągle bardzo niewielkie. Mówiąc wprost posiadając darmowego bloga nie możemy wgrywać nowych skryptów nie możemy stworzyć ani zamówić szablonu. Jesteśmy skazani na to co zaproponuje nam właściciel usługi. Funkcjonalność takich usług jest na prawdę niska.

Blogi z domenami krajowymi jest łatwiej pozycjonować od subdomen. Korzystając z darmowego bloga masz świadomość, że wszystko rozwija się wolniej niż mogło by. Przy zarabianiu z wykorzystaniem reklam bardzo ważne jest ich umieszczenie i dopasowanie do strony. Używając darmowego bloga, jesteśmy ograniczeni do wstawienia reklam tylko i wyłączenie w menu. Dodatkowo nie mamy żadnych możliwości zmieniania ich wyglądu. Jedynym plusem jest brak opłat, jednak chcąc coś robić na poważnie musimy liczyć się z kosztami. Nie ma zysków bez poniesionych kosztów.

Niektórzy podchodzą do darmowych usług jako test, uda im się prowadzić bloga czy nie uda. Po roku stwierdzają że całkiem dobrze im idzie i chcą własnego hostingu z własnym skryptem i unikalnym szablonem. Niestety rok pracy przepada i nie da się go odzyskać. Przepadają także wpisy, ponieważ ich skopiowanie grozi banem duplicate content.

Użytkownik Marcin napisał:

23 września 2013


Cześć! Zgadzam się z Tobą w 100% odnośnie tego co napisałeś. Darmowe blogi to jednym słowem… kupa ;) Jeszcze kilka lat temu sytuacja wyglądała zupełnie inaczej – domeny były bardzo drogie, hosting tak samo. Np. Kominek też zaczynał od bloga chyba na onecie czy gdzieś… Ale z czasem przeszedł „na swoje”. Dziś hostingi oferują funkcjonalności takie jak autoinstalator aplikacji, dzięki czemu KAŻDY kilkoma kliknięciami może postawić swojego WordPressa. Opisałem to tutaj: http://www.kylos.pl/blog/twoj-wlasny-blog-w-5-minut-to-takie-proste/. Ok, kosztuje to parę groszy, ale lepiej wydać te pieniądze i mieć swoją własną stronę www, niż stracić ją w najmniej spodziewanym momencie.

Użytkownik Krzyś poczatkujący napisał:

25 listopada 2013


Hej!
Dziękuję za wpis. Interesuję się coraz bardziej tematem „Blog”. Chcę za jakiś czas rozpocząć jego pisanie. Rozwiałeś moje wątpliwości tym wpisem. Mam zamiar pisać i z czasem zarabiać na tym także wykupie domenę. Udaję się teraz na kolejny Twój wpis dotyczący wyboru odpowiedniej ;)
Pozdrawiam,
Krzyś

Użytkownik Rafał napisał:

22 grudnia 2013


Tylko własny a jak za drogi można wybrać rozwiazanie chybrydowe czyli URL w silnej subdomenie sam świadcze tego tylu usługi dla startujących w sieci a jak Klient bedzie chciał może wykupić własny adres

Użytkownik Asia napisał:

20 listopada 2014


Hej! Super blog, dużo porad:) ale mam pytanie odnośnie Twojego ostatniego zdania „Niestety rok pracy przepada i nie da się go odzyskać. Przepadają także wpisy, ponieważ ich skopiowanie grozi banem duplicate content”. O co chodzi?
Jak prowadzę bloga na darmowym wordpresie, a potem chce kupić hosting to wpisy przepadają? Jestem teraz skazana na opcję premium na wordpresie?? W darmowym wordpress.com nie ma możliwości wgrania nowych wtyczek ani google analytic więc wolałabym coś z tym zrobić…

Użytkownik Karol napisał:

21 listopada 2014


Cześć! Zakładając obojętnie jakiego bloga (darmowy lub płatny) wkładasz w niego określoną ilość pracy w postaci publikacji. Zakładając darmowy blog wrzucasz na niego jakieś wpisy. W późniejszym czasie chcąc przejść na własny płatny blog wpisy ze starego bloga po części przepadają.

Dlaczego przepadają? Skopiowanie wpisów za starego bloga na nowy blog grozi banem od wyszukiwarki Google. Wykrywa ona kopiowaną treść i trudno jest udowodnić, że przecież była ona Twoja. Nawet jeżeli nie dostaniesz żadnego bana, skopiowana, zdublowana treść ma bardzo małą moc w wyszukiwarce.

W Twoim konkretnym przypadku używając darmowego WordPressa i przechodząc na płatnego, adres internetowy bloga się nie zmieni. Dzięki temu Twoje stare wpisy nadal będą wartościową częścią bloga. Dlatego przypadek opisany w artykule nie dotyczy Cię.

Sytuacja zmienia się natomiast, gdy stwierdzisz, że chcesz posiadać w całości własnego bloga, postawionego na własnym serwerze na własnym skrypcie. Taki wybór z resztą osobiście polecam. Wtedy wpisy ze starego bloga na „darmowym wordpressie” przepadną – ponieważ Twój nowy blog będzie miał nowy adres. Nie myl darmowego bloga w serwisie „wordpress.com” z własnym darmowym blogiem postawionym na darmowym silniku „WordPress”. Jest to jednocześnie nazwa serwisu jak i darmowego skryptu.

W dziale „blogowanie” jest artykuł mówiący nieco o własnych blogach, on może Ci nieco rozjaśnić. Pozdrawiam

Użytkownik Dandy napisał:

27 listopada 2014


Szkoda męki na darmowym serwerze moim zdaniem, znajomy namówił mnie na
Najpierw było 7 dni próby a teraz już mam pełne konto ;)

Użytkownik Karol napisał:

19 lutego 2015


Oczywiście że własny hosting.
Ze względu na to że ma się pełną kontrolę nad wszystkim.

Zachęcam Cię do zostawienia komentarza!

Ilość znaków: 0