P-Programowanie

Czy warto iść na studia magisterskie?

22 marca 2017, kategoria: Studia, Studia i praca

Duże zainteresowanie tematem studiów zainspirowało mnie do napisania kolejnego artykułu poświęconego edukacji. Problem, z którym ostatnio się spotkałem był koniecznością podjęcia decyzji: kontynuować studia czy nie? Jestem studentem informatyki dlatego cały artykuł będzie dotyczył właśnie tego kierunku. Kierunek kierunkowi nie równy, dlatego nie wszystkie moje spostrzeżenia mogą mieć odzwierciedlenie gdzie indziej.

Studia dwustopniowe

W mojej skromnej opinii całe zamieszanie ze studiami wynika z wprowadzenia dwustopniowego systemu edukacji wyższej. Każdy absolwent pierwszego stopnia (czy to licencjat, czy to inżynier) musi podjąć decyzję o kontynuowaniu nauki bądź nie. Z jednej strony ogromną pokusą jest oddanie się pracy, bez martwienia się o kolejne kolokwia, zaliczenia, egzaminy. Z drugiej strony rozsądek podpowiada dokończyć sprawę i kilkanaście lat edukacji przypieczętować tytułem magistra.

Nie wiem dlaczego wprowadzono system dwustopniowy na wzór amerykański. Dla mnie osobiście lepiej byłoby gdyby studia były jednolite. Nie stałbym wtedy przed żadnym dylematem. Wielu moich kolegów z którymi dyskutowałem ma podobne wnioski. Na pewno wielu osobom dwustopniowy podział odpowiada. Może okazać się ratunkiem w wielu trudnych życiowych sytuacjach (ciąża, choroba, sprawy osobiste). O wiele łatwiej jest przypieczętować inżyniera/magistra po 3 latach, niż ciągnąć jednolite studia magisterskie trwające 5 lat. Przez 5 lat w życiu może się wiele wydarzyć, więc rozdzielenie tego okresu na dwa mniejsze daje jakąś gwarancję.

Dla mnie niesamowitą wadą obecnego systemu jest zmarnowanie ostatniego semestru na poszczególnych stopniach. Nie jest tajemnicą, że ostatni semestr jest prostszy. Jest w nim mniej zajęć, większą wagę przykłada się do pisania pracy dyplomowej. W systemie dwustopniowym takie semestry są dwa, wiec jest to w sumie rok studiów stracony. Idąc dalej tym tokiem rozumowania, studia magisterskie to rok porządnej nauki. Z trzech semestrów robią się już tylko dwa.

Studiowanie pokrewnego kierunku

Za zaletę dwustopniowego podziału na pewno nie można uznać możliwości studiowania dwóch pokrewnych kierunków studiów. Chociaż brzmi to fajnie, to w życiu rzeczywistym nie ma odwzorowania. Poznałem kilka osób, które wybrały na studia magisterskie inny kierunek studiów niż na pierwszym stopniu. Każda z tych osób na studiach wypadała, powiedzmy, dość słabo. Ktoś kto nie studiował informatyki i ma z nią mało wspólnego, nie ma żadnych szans nadrobić wiadomości z pierwszego stopnia.

Pewnego dnia wdałem się w dyskusję na ten temat z moim profesorem od programowania i też w 100% się ze mną zgodził, wręcz więcej, powiedział że jest to bardzo zły system. Z tym prowadzącym miałem na pierwszym stopniu przedmiot o wzorcach projektowych oraz kolejny przedmiot programowanie obiektowe. Na magisterce z tym samym prowadzącym mieliśmy programowanie obiektowe zaawansowane. Prowadzący zapytał mnie retorycznie: „Jak mam zrealizować z wami zaawansowane programowanie obiektowe, skoro na drugi stopień przyszły osoby bez znajomości podstaw informatyki?”. Taka sytuacja jest niekorzystna zarówno dla prowadzącego, jak i dla studentów. My oczekiwaliśmy szerszej wiedzy, inni oczekiwali wstępu do programowania a prowadzący starał się realizować zajęcia dwóch prędkości.

Magisterka powinna rozszerzyć wiedzę z pierwszego stopnia

Osobiście nigdy nie odważyłbym się na podjęcie studiów drugiego stopnia na kierunku innym niż mój bazowy czyli informatyka. Ukończyłem technikum informatyczne, zdobyłem tytuł inżyniera z zakresu informatyki, skąd nagle miałbym pojawić się na mechanice, matematyce, automatyce lub budownictwie? Zapewne zginąłbym na każdym z tych kierunków ze strzępkami wiedzy jakie posiadam. Istnieje powiedzenie, że jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego. Osobiście także uważam, że lepiej być specem w danej, konkretnej dziedzinie (single responsibility – wiadomo podstawa OOP).

Jeżeli ktoś obudził się i stwierdził, że kierunek z pierwszego stopnia nie jest jego powołaniem (wkraczamy tu już na rejony lekko patologiczne), to o wiele lepszym wyborem, byłoby zaczęcie drugiej inżynierki/licencjatu na nowym kierunku, niż kontynuacja magisterki na nowym kierunku.

Dlatego dochodząc do konsensusu, mimo niezaprzeczalnych plusów studiów dwustopniowych dla mnie jest to tandeta. Nikt nie każe mi zmieniać kierunku? – tak zgadzam się. Jednak przez to, że istnieje taka możliwość, poziom studiów magisterskich w moim odczuciu jest zbyt niski. Na drugim stopniu oczekiwałbym rozszerzenia wiadomości z pierwszego stopnia a nie ich powtarzanie i wałkowanie w kółko. Jeżeli ktoś chce podstaw, powinien zacząć kolejne studia pierwszego stopnia (jeśli ma na to czas).

Studia magisterskie zaocznie? Czemu nie

Mimo, że jestem fanem studiów dziennych, jako jedynego słusznego trybu studiowania, to uważam, że studia magisterskie można ukończyć zaocznie. Mam świadomość, że w innym moim artykule prezentuję odmienne podejście. Teraz gdy ujrzałem na oczy problemy opisane w powyższym akapicie stwierdzam, że na magisterkę naprawdę szkoda czasu. Studia magisterskie przesycone są bezużytecznością, niezależnie czy dziennie czy zaocznie. Z tego też powodu bardzo żałuję, że nie było mi pisane studiować na studiach jednolitych. Przypuszczam, że program studiów jednolitych jest po prostu lepiej ułożony, nie sądzę aby w siatce znajdowały się powtórzone przedmioty.

Należy pamiętać, że studia magisterskie wiążą się z koniecznością dłuższego studiowania (4 semestry zamiast 3) oraz koniecznością opłacania czesnego za każdy semestr nauki (co w przypadku informatyków nie powinno być problemem). Plusy i minusy trzeba przekalkulować samemu.

Osobiście ukończyłem studia magisterskie studiując dziennie i pracując na pełny etat, więc mój dzień zaczynał się o 7 rano a kończył o 19 (doliczając siłownię o 22). Nie wiem czy zdecydowałbym się na taki krok drugi raz w życiu.

Dlaczego zdecydować się na magisterkę

Sadzę, że powodów dlaczego warto ukończyć studia magisterskie jest wiele. Jeżeli ukończyłeś studia pierwszego stopnia, oznacza to, że faktyczny proces Twojej edukacji trwa już dobre 15 lat. Naprawdę warto poświęcić ten dodatkowy rok i przypieczętować wszystko magistrem. Dlaczego?

Stopień licencjata lub inżyniera jest pełnoprawnym wykształceniem wyższym w Polsce. We wszystkich małych firmach tyle wystarczy, raczej nikt nigdy nie będzie od Ciebie wymagał magistra. Ważne, abyś znał się na tym co robisz. Sytuacja może wyglądać inaczej w korporacji, gdzie procedury są takie a nie inne. Często w dużych firmach nikogo nie interesują Twoje umiejętności dopóki nie spełnisz określonych kryteriów. Co z tego, że jesteś dobry, skoro zostaniesz odrzucony już na etapie preselekcji przez rekruterów?

Wykształcenie wyższe w postaci tytułu magistra to międzynarodowy tytuł master of science respektowany w bardzo wielu krajach. Natomiast polskie stopnie inżyniera i licencjata respektowane są bardzo różnie. Inaczej patrzą na nie na zachodzie Europy a inaczej w Anglii. Poza tym, zagraniczne firmy przyjmują znaczną uwagę do posiadania tytułu magistra i są mi znane przypadki powrotu z emigracji w celu uzupełnienia wykształcenia (właśnie w zawodzie programisty).

Nikt nie jest w stanie przewidzieć jak potoczy się jego kariera. W zawodzie programisty bardzo częstym zjawiskiem jest zjawisko zawodowego wypalenia się. Dotyka to naprawdę wielu programistów. Jednym ze sposobów przeciwdziałania jest zwyczajnie zmiana stanowiska. Można zostać kierownikiem projektu, architektem systemowym, zająć się menedżerką zamiast klepania kodu. W tym wypadku magister z pewnością okaże się niezbędny. Jest to niejako powiązane z awansem.

Jest to moje spojrzenie na papierek poświadczający posiadanie magistra i właśnie dlatego zdecydowałem się na studia drugiego stopnia.

Użytkownik Asia napisał/a:

23 marca 2017


Właśni stoję przed wyborem studiów magisterskich, więc temat jak najbardziej dla mnie na czasie. Swoją drogą zaczęłam niedawno studia inżynierskie na informatyce i wszyscy mnie pytali – dlaczego nie skończysz pierwszego kierunku, a na informatykę dopiero od drugiego stopnia? Moja opinia jest taka, że wtedy nie byłabym ani specjalistą z informatyki ani z mojej pierwszej dziedziny. I wiem, że programistą można być bez studiów w tej dziedzinie, ale dla mnie studia to rzecz niezwykle rozwijająca, a informatyka okazała się bardzo ciekawa.

Natomiast ma sens zmiana kierunku wg mnie, jeżeli są to kierunki pokrewne prowadzone na jednym wydziale – tak, że np. 60 % przedmiotów z pierwszego stopnia się pokrywa. Zwłaszcza jeżeli (jak w moim przypadku) częściowo wyrabiasz dodatkowo przedmioty z tego kierunku/specjalności. Jeżeli zmiana kierunku powoduje, że studiujesz dodatkowy semestr, a i wszystkie przedmioty, które normalnie sobie dowolnie można wybrać trzeba przeznaczyć na nadrobienie przedmiotów z pierwszego stopnia (tak u mnie na uczelni bywa, że wymusza dziekan takie nadrabianie) to myślę, że nie tędy droga. Zresztą – magistra można zrobić zaocznie, już pracując.

Użytkownik Łukasz napisał/a:

19 czerwca 2017


Właśnie skończyłem technikum informatyczne I nie powiem, czytając cały wpis coraz bardziej kiełkowała w mojej głowie myśl o zrezygnowaniu z pomysłu studiowania, aby już teraz podjąć pracę. Wytykając błędy II-stoponiowego systemu, w moim odczuciu wymieniałeś argumenty za tym, aby na studia wcale nie iść ;) Nieefektywne nauczanie, marnotractwo czasu… W końcówce troszeczkę wybrnąłeś I prawda jest taka, że studia to najlepsza ścieżka na drodze do pracy w IT. Chociażby dlatego, że jest doskonale przetarta przez tysiące przed nami. Właściwie w większości ofert pracy dla juniorów w wymaganiach znajdziemy studia I to najlepiej właśnie magisterskie.

Użytkownik Mateusz napisał/a:

14 lipca 2017


Łukasz ja zrobiłem w ten sposób że zaraz po liceum poszedłem do pracy związanej z informatyką najpierw jako stażysta a potem awansowałem jestem w miarę zadowolony ale po 2 latach widzę swoje braki i teraz szukam studiów zaocznych i żałuje troszkę że zrezygnowałem także jak najbardziej nie odbieraj sobie tego jeżeli tylko masz możliwość.

Zachęcam Cię do zostawienia komentarza!

Ilość znaków: 0