Gdańsk w środę i czwartek (20–21 maja) ponownie zamienił się w nieformalną stolicę polskiego ekosystemu startupowego. Festiwal Infoshare, obchodzący w tym roku dwudziestolecie, przyciągnął do AmberExpo blisko 6 tysięcy uczestników — to najwyższa frekwencja w historii wydarzenia.
Skala, która już dawno wyszła poza „konferencję IT”
Pierwsza edycja Infoshare w 2007 roku była zlotem pasjonatów na Politechnice Gdańskiej. Dziewiętnaście lat i kilkanaście przeprowadzek później mówimy o jednej z największych imprez technologiczno-biznesowych w Europie Środkowo-Wschodniej. Według organizatorów przez wszystkie edycje przewinęło się łącznie ponad 72 tysiące uczestników, a na scenach pojawiło się blisko 2 tysiące mówców — w tym goście z Australii, co Grzegorz Borowski, prezes i współzałożyciel Infoshare, lubi przywoływać przy okazji każdej rundy podsumowań.
Tegoroczna edycja zaoferowała 7 równoległych scen tematycznych — od głębokiego techu i sztucznej inteligencji, przez marketing cyfrowy, po sceny startupowe i biznesowe. Łącznie wystąpiło 221 prelegentów, panelistów i moderatorów. To rekord, choć w realiach Infoshare rekordy ustanawiane są niemal co roku.
Otwarcie z polityką i samorządem w tle
Ceremonia inauguracyjna miała mocno oficjalny charakter. Obecna była prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz, a uczestnicy obejrzeli też przesłanie wideo od wicepremiera i ministra cyfryzacji Krzysztofa Gawkowskiego. Ten ostatni utrzymał retorykę, którą resort cyfryzacji konsekwentnie powtarza od kilkunastu miesięcy — innowacja jako warunek konkurencyjności państwa, a pytanie „czy wdrażać nowe technologie” jako z gruntu źle postawione; chodzi raczej o to, jak robić to szybko i odpowiedzialnie.
Najbardziej namacalnym efektem otwarcia był jednak list intencyjny o współpracy na rzecz rozwoju innowacji i wzmacniania konkurencyjności polskiej gospodarki. Pod dokumentem podpisali się reprezentanci sześciu instytucji: prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju Piotr Matczuk, prezes Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej Mirosław Kamiński oraz prorektorzy trzech trójmiejskich uczelni — Politechniki Gdańskiej (prof. Józef Sienkiewicz), Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego (prof. Michał Żmijewski) i Uniwersytetu Gdańskiego (prof. Paweł Antonowicz). Konkretne efekty tej umowy zobaczymy zapewne dopiero za rok lub dwa — listy intencyjne mają to do siebie, że ich wartość weryfikuje się dopiero w realizacji.
Dukaj otwiera, AI dominuje
Merytorycznie tegoroczny program otworzyła rozmowa z Jackiem Dukajem o końcu epoki słowa pisanego i tym, jak modele językowe zmieniają relację człowieka z systemem. Pisarz, który od lat eksploruje styk technologii i kultury, w naturalny sposób stał się jednym z najbardziej cytowanych gości na korytarzach AmberExpo.
Tematyka AI dominowała zresztą cały program — i to we wszystkich możliwych kontekstach: jako narzędzie, jako wyzwanie regulacyjne, jako gracz na rynku pracy, jako produkt biznesowy. Drugim wyraźnym nurtem był deep tech, trzecim — marketing cyfrowy, który już od kilku edycji ma na Infoshare osobną, świetnie obsadzoną scenę.
Networking, czyli to, po co naprawdę się przyjeżdża
Konferencje technologiczne w Polsce mają to do siebie, że publiczność dzieli się mniej więcej na dwie grupy: tych, którzy przyjeżdżają po prelekcje, i tych, którzy przyjeżdżają po rozmowy w kuluarach. Infoshare od lat stara się obsłużyć obie. W tym roku w ramach programu networkingowego odbyło się ponad 2500 spotkań biznesowych 1:1 — to dane samych organizatorów, ale i tak liczba imponująca, biorąc pod uwagę dwudniowy format.
To prawdopodobnie ten element — a nie sceny — najmocniej tłumaczy, dlaczego festiwal utrzymał pozycję mimo rosnącej konkurencji ze strony lokalnych i międzynarodowych wydarzeń.
Konkursy startupowe: drony, urządzenia medyczne, postura
Tradycyjnym punktem programu były dwa konkursy startupowe. Łącznie zgłosiło się prawie 200 firm, a pula nagród wyniosła 180 tysięcy złotych. Dwudziestka finalistów prezentowała się w strefie Innovation Village, gdzie odbywała się też większość spotkań z inwestorami.
W konkursie regionalnym Gdansk Bay Tech Ecosystem Startup Competition 2026 wygrał Rattlesnake — gdańska firma rozwijająca systemy antydronowe. To temat, który jeszcze pięć lat temu kojarzył się głównie z zastosowaniami wojskowymi, a dziś wchodzi na rynek komercyjny i infrastrukturalny w przyspieszonym tempie. Wybór wpisuje się w szerszy trend — polskie firmy z obszaru obronności i bezpieczeństwa coraz częściej pojawiają się w finałach konkursów technologicznych.
W konkursie ogólnopolskim zwyciężyła Uhura Bionics — firma budująca urządzenia generujące mowę, przeznaczone dla osób, które utraciły głos w wyniku choroby nowotworowej lub operacji krtani. Nagrodę specjalną przyznano Spineo, startupowi pracującemu nad rozwiązaniami poprawiającymi postawę ciała.
Rozkład tegorocznych laureatów dobrze pokazuje, jak rozproszony jest polski rynek startupowy — od deep techu obronnego, przez medtech, po consumer health. Nie ma jednego dominującego sektora.
Dwie dekady, jedna społeczność
Twórcy Infoshare — Grzegorz Borowski, Tomasz Pawul, Andrzej Kiesz i Marcin Pokojski — od początku stawiali na format, który najwyraźniej okazał się zaskakująco trwały: konferencja jako miejsce spotkań, a nie tylko jednokierunkowego przekazu ze sceny. Po dwudziestu latach trudno znaleźć w polskiej branży technologicznej osobę, która nie była na Infoshare przynajmniej raz.
To, czy festiwal utrzyma tempo w kolejnych latach, zależy od rzeczy, które już od dawna nie są oczywiste — utrzymania jakości programu w warunkach rosnącej presji ze strony międzynarodowych eventów, utrzymania równowagi między scenami biznesowymi a technicznymi oraz zdolności do przyciągania mówców pierwszego szeregu. Na razie jubileuszowa edycja sugeruje, że Gdańsk jeszcze przez chwilę pozostanie majowym punktem obowiązkowym w kalendarzu polskiej branży tech.
Infoshare 2026 odbył się w dniach 20–21 maja w AmberExpo w Gdańsku. Głównym partnerem wydarzenia było Miasto Gdańsk. Patronem medialnym był portal P-Programowanie.pl.
